14 maja o g. 17 zapraszamy na wernisaż wystawy: Jak zdjęcie staje się obrazem. Wystawa fotografii i aparatów z kolekcji Macieja Jasieckiego (1929-1997).  Będzie to pierwsza ekspozycja tak obszernie prezentująca dorobek tego wybitnego, szczecińskiego fotografa. Wstęp na wernisaż jest bezpłatny. Wystawę w szczecińskim Muzeum Techniki można zobaczyć do 27 listopada 2016 r. Kuratorami wystawy są: Jacek Kosiński i Grzegorz Kaźmierczak.

Wybraliśmy najważniejsze fotografie z tych nagrodzonych lub wyróżnionych na 9 krajowych i 109 międzynarodowych wystawach, uzupełnione kadrami m.in. ze Szczecina, Genui i Moskwy z lat 60. i 70. Dopełnieniem galerii czarno-białych zdjęć są dyplomy i medale. Od 1968 r. Maciej Jasiecki, jako jeden z niewielu polskich fotografów, posiadał prestiżowy tytuł Artiste Fédération Internationale de l’Art Photographique, nadany przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej. Obok zdjęć pokażemy kolekcję aparatów i akcesoriów fotograficznych zgromadzonych przez bohatera wystawy. Są to najstarsze w naszych zbiorach atelierowe i podróżne kamery z końca XIX i początku XX w., pierwsze masowo produkowane pod okiem NKWD radzieckie małoobrazkowe aparaty FED, powojenne Zorkij, a także obiektywy, w tym przełomową dla rozwoju fotografii konstrukcję z połowy XIX w. Józefa Petzvala  (fizyka, matematyka i wynalazcy).  Kuratorami wystawy są Jacek Kosiński i Grzegorz Kaźmierczak.

– Nigdy nie byłem człowiekiem posłusznym, rybą płynącą z prądem, nie potrafiłem zmieścić się w ogólnie przyjętych ramach – mówił o sobie Maciej Jasiecki w jednym z wywiadów telewizyjnych. Urodził się w 1929 r. w majątku Żelazno w Wielkopolsce, w szanowanej od pokoleń rodzinie ziemiańskiej o patriotycznych tradycjach ukształtowanych m.in. przez walkę z pruską polityką germanizacyjną i czynną pomoc powstańcom wielkopolskim. Ojciec Macieja Jasieckiego zakończył I wojnę światową w randze kapitana wojsk polskich, z orderem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, a później Krzyżem Powstańczym na piersi, on sam pierwsze zdjęcia wykonał jako 12-latek w okupowanej Warszawie, dokumentując akcje małego sabotażu. Po wojnie nie miał czego szukać w rodzinnych stronach, mała ojczyzna Jasieckich została skonfiskowana przez komunistów dekretem o reformie rolnej. Trzykrotnie podchodził do matury, na studia nie miał szans, a świadectwo urodzenia świadomie tak uszkodził, aby „ziemiańskie pochodzenie” nie kłuło w oczy kadrowych w państwowych zakładach pracy. Żeby przeżyć szył koszule i krawaty, pracował w laboratorium „Diory”, odnawiał meble, remontował odbiorniki radiowe – jak sam mówił – „miał 10 profesji i 11 biedę”. Fotografią zajął się w połowie lat 60. bardzo szybko opanowując do perfekcji tę dziedzinę pod względem artystycznym i technicznym. Gromadzone przez Macieja Jasieckiego przedmioty nie były przypadkowym zbiorem zabytków techniki, a dobrze przemyślaną, konsekwentnie uzupełnianą przez lata, budzącą podziw kolekcją, odzwierciedleniem jego życiowych zmagań, także z systemem politycznym, któremu nie wchodził w drogę, a był w nim izolowany.

Pomimo imponujących osiągnięć – tytułów, dyplomów, medali i nagród – postać Macieja Jasieckiego i dorobek artystyczny nie są szerzej znane. Po śmierci w 1997 roku zasłużony dla Szczecina i regionu człowiek odszedł w zapomnienie. Utrwalonych na dziesiątkach negatywów ludzi, miasta i świat przypomniał wydany w grudniu 2015 roku album „Szczecin i inne porty w obiektywie Macieja Jasieckiego” Grzegorza Kaźmierczaka i Aleksandry Szpunar, który można kupić w kasie muzeum. To obraz miasta nad Odrą z lat 60. i 70. pokazany m.in. przez czarno-białe kadry z mieszkańcami miasta, kolorowe z Wałami Chrobrego i białej floty, a także te najbardziej dramatyczne, dokumentujące rewoltę i strajk z przełomowych, zimowych miesięcy 1970-71. W publikacji są także fotografie z tętniących życiem portowych miast Europy i Afryki, efekt rejsów Jasieckiego na statkach PŻM m.in. do Casablanki, Genui, Lizbony, czy Wenecji.

Zobacz inne wydarzenia
Pracujemy nad dużą wystawą
17 sierpnia, 2026 Pracujemy nad dużą wystawą
Pod koniec roku pojawi się w naszym muzeum nowa wystawa stała. Wystawa „Obraz i dźwięk – z dziejów radia i telewizji” ukazuje historię radia i telewizji w wymiarze globalnym i ...
Czytaj więcej
Barracuda na dziedzińcu
22 lipca, 2026 Barracuda na dziedzińcu
Nasze muzeum wzbogaciło się o „krótki pojazd pożarniczy” Barracuda. Można już go oglądać na dziedzińcu muzeum. Wóz pożarniczy przyjechał z Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów. Nasz ...
Czytaj więcej
Zapraszamy na wernisaż
10 lipca, 2026 Zapraszamy na wernisaż
16 lipca, o godz. 17, rozpocznie się wernisaż wystawy czasowej „NeuroSense MOD – projekt mobilnego obiektu regulacji sensorycznej”. Wystawę będzie można oglądać do końca ...
Czytaj więcej