Wydarzenia

23 V
2010

Gaz na festynie

Podczas festynu - 22 maja - wyraźnie było widać jak bardzo muzeum techniki i komunikacji jest potrzebne w naszym mieście.

- Tato, jak stare jest to auto? - pytał chłopiec.

- No, ma ze dwadzieścia lat - padła ostrożna odpowiedź.
Informacja, że gaza wyprodukowano w 1969 roku budziła początkowo niedowierzanie a potem entuzjazm.

Ci, którym nie trzeba było tłumaczyć - co to jest gaz, byli zachwyceni stanem naszego samochodu. Oryginalny silnik, lakier, bawełniane otuliny przewodów.

- Jakim cudem to przetrwało? - pytali.

Istotnie, ciężko znaleźć gaza - choć było to bardzo popularne w latach 60-tych i 70-tych auto - który miałby niemal 100 % oryginalnych części.

Gość z Kanady (pierwszy z lewej) opowiedział nam o swoich perypetiach z rejestrowaniem zabytkowego malucha za oceanem. Złożył swoje auto z trzech i nie mógł nim jeździć. Numery silnika nie odpowiadały kanadyjskim standardom. Zażądano od niego zaświadczenia od kanadyjskiego dealera.... No, ale przełamał biurokratyczne bariery i polski maluch jeździ.

Ważne: Nasza strona używa Cookie i innych technologii.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki. Czytaj więcej.

Nie pokazuj powiadomienia
UWAGA

Od soboty - 7 listopada - muzeum jest nieczynne.